EN PL

Efektywność energetyczna

Efektywność energetyczna - zielona rewolucja

wnp.pl (Roman Wieczorkiewicz)
Efektywnością energetyczną powinni interesować się wszyscy - konsumenci, firmy energetyczne, samorządy i władze centralne, gdyż leży to we wspólnym interesie. - ocenili uczestnicy panelu Efektywność Energetyczna, który odbył się podczas V Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Różnorakie podejścia do problemu efektywności energetycznej w Europie przedstawił Gerard Magnin, Executive Director Energy Cities. Z jego wypowiedzi wynika, iż politycy nie doceniają roli efektywności energetycznej. Dzięki odpowiednim działaniom można ograniczyć zużycie energii nawet o 50-60 proc. - Mamy doskonałe przykłady z Niemiec, Francji, ale także z Czech czy Bułgarii. To przede wszystkim zasługa władz lokalnych i samorządowych. Problemem jest zrozumienie dlaczego w niektórych miejscach takie działania można skutecznie przeprowadzić, a w innych się to nie udaje – mówił Gerard Magnin. W jego opinii główne bariery to mentalność silosowa. - Ludzie odpowiedzialni za energię nie zastanawiają się nad budownictwem – każdy skupia się na swojej wąskiej branży, a kluczem do sukcesu są silne powiązania pomiędzy poszczególnymi sektorami – uważa Magnin. Dodaje, że trzeba tworzyć takie powiązania, a także platformy wymiany doświadczeń i wiedzy na temat efektywności energetycznej.



Swoimi doświadczeniami związanymi z ograniczaniem zużycia energii dzielił się Zbigniew Michnikowski, zastępca prezydenta Bielska-Białej. - Już 20 lat temu zaczęliśmy myśleć o zwiększeniu efektywności energetycznej. Dzięki temu mamy obecnie doskonałe wyniki na tej płaszczyźnie. Bielsko-Biała była pierwszym miastem w Polsce, które wprowadziło kompleksowe zarządzanie energią. Mniejsze zużycie energii przekłada się bezpośrednio na budżet miasta czy gminy – mówił Zbigniew Michnikowski. Podkreślał, że kluczem do skuteczności jest kompetencja osób zajmujących się tym, konsekwencja w działaniu oraz koordynacja działań. - Samorządy nie są dla siebie konkurencją, dlatego mogą swobodnie współdziałać i wymieniać się różnymi doświadczeniami – twierdził zastępca prezydenta Bielska-Białej. Dodał, że duże znaczenie ma także współpraca ze społeczeństwem. Dzięki uświadamianiu grup społecznych możliwe jest uzyskanie oszczędności na poziomie 10-20 proc., co praktycznie nie wymaga żadnych nakładów, a tylko edukacji. - Dopiero kolejne zmniejszenie zapotrzebowania na energię o 20 proc. to wynik zastosowania nowoczesnych technologii – wskazał Michnikowski. Także Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca, mówił, że jego miasto wdraża standardy dotyczące efektywności energetycznej. Ubolewał, iż samorządy odpowiadają za bardzo wiele sfer życia publicznego, a często nie mają ku temu środków czy odpowiednich narzędzi. Dodatkową trudnością są skomplikowane procedury, które utrudniają relacje z inwestorami. - Potrzebne jest partnerstwo i współpraca w tym obszarze pomiędzy władzami samorządowymi i centralnymi – uważa Kazimierz Górski.



Na interesującą sprawę zwrócił uwagę Andrzej Karasiński, sekretarz miasta Gliwice, który wskazał, że efektywność energetyczną należy rozpatrywać w dwóch aspektach: zmniejszenie zużycia energii oraz sprawność jej wytwarzania. - Każdy z nas jest konsumentem energii i z oczywistych względów oszczędzanie jej jest najlepszą formułą. Trzeba rozsądnie gospodarować energią i samorządy robią to coraz lepiej – mówił Karasiński. Podkreślił, że na przestrzeni 20 lat istnienia samorządów, zamówienia na ciepło spadły o 30 proc, przy tej samej liczbie odbiorców – ukazuje to zakres inwestycji termomodernizacji. Mówił także, iż obecnie oszczędzanie energii wchodzi w kolejny etap, np. Gliwice modernizują system kierowania ruchem, oraz oświetlenia ulicznego, co ma dać oszczędności wysokości dwóch milionów złotych rocznie. Andrzej Kassenberg, prezes Fundacji Instytut na Rzecz Ekorozwoju, który był również moderatorem dyskusji, wyraził opinię, że termomodernizacja w Polsce jest stosunkowo płytka, gdyż oscyluje około 20-30 proc., co sprawi, że za kilka lat będzie trzeba wrócić do tego tematu.



Pedro Eiras Antunes, senior loan officer z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, przypomniał zebranym, że efektywność energetyczna jest już na stałe wpisana do polityki Unii Europejskiej. - To, tak samo jak cele emisyjne Europy 2023, jest już nieodwracalne, gdyż ujęte w oficjalnej polityce Unii – mówił. Wspomniał także o unijnej dyrektywie o efektywności energetycznej, które weszła niedawno w życie. Teraz wszystkie kraje członkowskie muszą wprowadzić ją w życie. - Unia przeznaczyła w ciągu najbliższych 20 lat w efektywność energetyczną 20 miliardów euro. Nasz bank finansuje takie działania na różnych polach, stara się ponadto przygotowywać narzędzia do wprowadzenia unijnej dyrektywy – mówił Pedro Eiras Antunes.



Sprawę technologii dotyczących podniósł Piotr Dobrowolski, członek zarządu, dyrektor sektora Energy Siemens Sp. z o.o. - Technologiczne Europa jest przygotowana do zmian w gospodarce energetycznej. Trzeba jednak pamiętać, że przedsięwzięcia takie muszą być rentowne i trzeba mieć partnerów, którzy wytrzymają 10 lat, bo tyle trwają takie projekty. Biznes w efektywność energetyczną zawsze wiąże się z ryzykiem – to wyzwanie także dla prawodawcy – uważa Piotr Dobrowolski. Uważa, że jesteśmy na progu rewolucji energetycznej.



Nieco inaczej przedstawia się sytuacja małych firm. Na ten temat mówił Tomasz Tumas, przewodniczący Rady Nadzorczej Górnośląskiego Parku Przemysłowego Sp. z o.o. - Duże firmy stać na analityków, prognozy, a małych przedsiębiorstw nie. Dodatkowo temu nie ufają – mówił. Wskazał również, że ustawa zamówieniach publicznych utrudnia inwestowanie w efektywność energetyczną. - Nie da się pogodzić najniższej ceny z wysoką energooszczędnością. Zastosowanie najnowszych technologii zwraca się, ale początkowo trzeba w nie więcej zainwestować. Ten sektor potrzebuje wsparcia, które doprowadziłoby do spadku ceny urządzeń – uważa Tomasz Tumas. Rozwój energetyki jest wielką szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw, które mają do odegrania dużą rolę. Rynek usług energetycznych przełoży się także na nowe miejsca pracy.



Wojciech Piskorski, prezes Consus Carbon Engineering Sp. z o.o. wskazywał na trudności związane z rozwojem efektywności energetycznej. Jego zdaniem system tzw. białych certyfikatów jest nie tylko nieskuteczny, ale wręcz szkodliwy. - Dofinansowanie w tym przypadku otrzymują podmioty, które już zrealizowały inwestycję, którą i tak musiałyby przeprowadzić – powiedział Wojciech Piskorski. Zwrócił także uwagę, że firmom energetycznym nie zależy, aby sprzedawać mniej energii. - To po prostu nie leży w ich interesie – uważa.



Z poprzednikiem na temat białych certyfikatów zgodził się Rafał Soja, wiceprezes ds. sprzedaży na rynku biznesowym Tauron Sprzedaż Sp. z o.o. - W mojej opinii system białych certyfikatów został źle zaprojektowany. Promuje rozwiązania i projekty już zrealizowane, stał się taką dodatkową rentą. Skorzystają na tym nieliczni, ale zapłacą wszyscy konsumenci energii, gdyż przez ten system rachunki za energię elektryczną wzrosną o 1-1,5 proc. - mówił Rafał Soja.



Zdaniem wszystkich panelistów energetyka będzie się zmieniać i trzeba wyjść tym zmianom na przeciw. Paneliści uważają, że w przyszłość należy do małych źródeł energii, gdyż budowa wielkich bloków energetycznych jest droga i czasochłonna. Efektywność energetyczna może być opłacalna i nawet najlepsi mogą oszczędzać energię.

WYSZUKIWANIE SESJI

Proszę wybrać dzień

Proszę wybrać lokalizacje sesji

Nazwa sesji

Wydawcą serwisu 2013.eecpoland.eu jest Grupa PTWP SA.