EN PL

Zarządzanie. Kapitał na rozwój firm. Debata menedżerska

Pieniądze dla firm są, ale brakuje dobrych pomysłów

wnp.pl (Katarzyna Walterska)
Firmy mają problemy z pozyskiwanie finansowania. Ale z drugie strony same też nie chcą inwestować. Na czym zatem polega problem? A może to banki nie mają odpowiedniej oferty dla firm? - to najważniejsze tematy poruszane podczas debaty menadżerskiej „Zarządzanie. Kapitał na rozwój firm“ zorganizowanej podczas V Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

- Przyszłość wcale nie wygląda tak czarno. Firmy, które przetrwały minione dwa trudne lata, a zaczynały jako jednoosobowe działalności zaczynają osiągać dobre wyniki. Poza tym ciężkie czasy zmuszają do weryfikowania modelu biznesowego i dostosowywania profilu działalności - mówił podczas debaty Maciej Hazubski, prezes zarządu, IQ Partners.



- Ale jestem spokojny o polską przedsiębiorczość i zgadzam się ze stwierdzeniami, że im więcej tego typu postaw będzie na rynku tym bardziej będzie to przyczynkiem do tego żeby wzrost gospodarce w Polsce był bardziej dynamiczny - podkreślił.



I dodał, że zachęca przedsiębiorców do podejmowania ryzyka. - Ludzie coraz częściej zdają sobie sprawę, że aby rozwinąć biznes trzeba zaryzykować i pogodzić się z pewnymi trudnościami, z mniejszą stabilizacją niż zatrudnienie się w jakiejś. Z moich obserwacji wynika, że dzięki Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości są pieniądze na rozwój biznesu ale jest problem z dobrymi pomysłami oraz podejściem przedsiębiorców. Najczęściej zachowują się tak jakby to oni sami szukali miejsca pracy a nie w przyszłości mieli je tworzyć - mówił prezes Hazubski.



Poza tym jak dodał, jeśli ktoś od razu chce ze start -upu stworzyć dojrzały biznes to nigdy nie odniesie sukcesu.



Mamy trudności z kapitałem na rozwój firm



Waldemar Sokołowski, prezes zarządu Rzetelnej Firmy powołując się na badanie powiedział, że prawie 46 tys. uczestników programu rzetelna firma w większości to małe i średnie przedsiębiorstwa. - Staramy się przekonać przedsiębiorców do tego żeby ryzykowali i żeby inwestowali. Ale problem dotyczy właśnie ryzyka. Całe ryzyko związane z inwestycją banki chcą przerzucić na przedsiębiorcę. Jeśli przedstawi odpowiednie zabezpieczanie to wtedy kredyt zostanie przyznany, a ci ludzie ryzykują całym swoim majątkiem - mówił prezes Sokołowski.



Nawiązując do kwestii dostępu do kapitału przez przedsiębiorców Adam Łącki, prezes Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej SA podkreślił, że badań wynika, że ponad 44 proc. przedsiębiorców otwierających start-upy mają problem z dostępem do finansowania zewnętrznego.



- Otwierają firmy korzystając z kapitału zgromadzonego przez siebie, przez rodzinę, różnego rodzaju oszczędności a podejmują to ryzyko bardzo często nie przetrwają nawet jednego roku. Na koniec 2011 roku polscy przedsiębiorcy mieli zgromadzone na kontach najwięcej pieniędzy w historii, bo około 203 mld zł. Tak dobrze jeszcze nie było. Ale na koniec 2012 roku te oszczędności stopniały o 15 mld zł. Zostały przeznaczone na pokrycie strat powstałych w 2011roku, a cześć poszła na inwestycje odtworzeniowe, aby móc dalej prowadzić działalność. Natomiast zupełnie stanęła akcja kredytowa banków, lub przestaliśmy pożyczać w bankach, choć z drugiej strony sektor finansowy wcale nam tego nie ułatwia - mówił prezes Łącki.



Czy są możliwość, aby ryzyko podejmować?



Banki deklarują, że chcą finansować ciekawe projekty ale przy okazji nie chcą, bo ustawowo nie mogą brać na siebie ciężaru ryzyka. Piotr Czarnecki, prezes zarządu, Raiffeisen Polbank wyjaśnił, że na każde 100 zł kredytu dla firm, 10 złotych jest stracone i nie do odzyskania.



- Bank będzie zawsze sprawdzał zdolność kredytową do spłaty zadłużenia przez przedsiębiorcę. Bo taki jest obowiązek ustawowy. Ale z drugiej strony polskie firmy nie miały szans zbudować kapitalizacji małych firm, bo one po prostu za krótko działają.

ma obowiązek ustawowy sprawdzania zdolności kredytowej, ale trzeba korzystać z taniego pieniądza, zmieniać strukturę finansowania i odważnie wchodzić na rynki - dodał prezes Czarnecki.



Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości zapewniła podczas panelu, że jest ciekawa oferta finansowa dla sektora małych i średnich firm zarówno ze strony sektora publicznego jak i banków komercyjnych. Nigdy wcześnie banki nie ofertowały tak dużo różnorodnych kredytów dla firm.



- A okazuje się że cała rzesza przedsiębiorców ma problem ze znalezieniem finansowania swoich pomysłów. Być może to te pomysły nie są dobre, aby znalazło się na nie finansowanie? - zastanawiała się prezes PARP.



- Ale jestem optymistką jeśli chodzi o polska przedsiębiorczość. Oczywiście mamy sporo słabości i one szczególnie uwidaczniają się w czasie spowolnienia gospodarczego. Sektor MŚP słabiej się rozwija i firmy są mniej konkurencyjne na unijnym rynku - mówiła Lublińska-Kasprzak.



Podkreśliła, że PARP analizuje możliwości finansowania firm i od lat przedsiębiorcy zgłaszają te same problemy: bariery podatkowe, administracyjne oraz dostęp do finansowania. - Niestety polscy przedsiębiorcy niekorzystnie wypadają na tle unijnych. W Polsce 60 proc. inwestycji przedsiębiorcy finansują ze środków własnych. 14 proc. przedsiębiorców w ogóle inwestuje a poziom innowacyjności jest bardzo mały podczas gdy w Europie 56 proc. przedsiębiorstwa korzysta z zewnętrznych finasowania - dodała.



Zdaniem prezes PARP w kwestii finansowania problem leży i po stronie przedsiębiorców i po stronie instytucji finansowych.



Tomasz Misiak, wiceprzewodniczący rady nadzorczej, Work Service zwrócił uwagę na trudne procesy decyzyjne w przyznawaniu środków unijnych. - Pamiętam, że kiedyś było jeszcze trudniejszy. Wiele rzeczy zostało poprawionych. Sam korzystam z takich dotacji. Ale warto podkreślić, że otrzymywanie dotacji dla małych firm małych zawsze będzie skomplikowane. Ze start- upów przeżywa zaledwie 10 proc. firm - podkreślił.



- Work Service zbudowaliśmy od podstaw i cały czas borykaliśmy się z dostępem do kapitału. Kłopoty wynikały z poziomu dostępności kredytu. A jeśli już mamy dostęp do pożyczek to płacimy ogromne odsetki w porównaniu z firmami z Unii Europejskiej. Potrzeba też rozbudowania oferty gwarancji dla firm - mówił Misiak.



Prezes Czernecki przypomniał, że od marca działa program gwarancji BGK, który obniża i koszt finansowania i dostępność kredytu. Kilka banków komercyjnych uczestnicy już w tym programie. Trzeba mieć zdolność kredytową ale ryzyko i brak zabezpieczeń nie jest dominującym czynnikiem - powiedział.



Dariusz Żuk, prezes Polski Przedsiębiorczej przypomniał, że gdy 10 lat temu zakładał pierwszy inkubator przedsiębiorczości który młodzi ludzie zakładają małe firmy nie mając żadnego kapitału. - Uda się zrobić biznes nawet bez kapitału. Robiliśmy badania z których wynika że prawie 90 proc. firm nie miało kapitału. Nie myślmy w kategoriach tylko pieniędzy, że jak ich nie mam to nie zaczynam działać. To jest błąd, który zawsze staram się podkreślać, brak pieniędzy nie może zniechęcać do działania. Świat się zmienia, korporacje zawiodły, piszą o swojej misji de facto tego nie realizują. Korporacje zatrudniają tysiące ludzi a nik nie wie kto jest szefem i po co to się robi - mówił Dariusz Żuk.



Elżbieta Urbańska, dyrektor Biura Ubezpieczeń Finansowych PZU dodała, że odbyło się wiele spotkań z przedsiębiorcami, podczas których przedstawiciele PZU chcieli znaleźć odpowiedź na pytanie - jak poradziły sobie małe i średnie firmy po 2012 roku. - Podstawową sprawą dla ubezpieczycieli i innych instytucji finansowych przy współpracy z firmami jest odpowiedź na pytanie, czy firma której chcemy udzielić gwarancji lub kredytu ma pomysł na najbliższe lata. Szumnie nazywamy to strategią, która oczywiście ma przełożenie na konkretne liczby. Chodzi o to, czy dana firma jest wstanie terminowo i efektywnie zrealizować projekt - podkreśliła dyrektor Urbańska.



Zaznaczyła, że instytucje finansowe potrzebują uwiarygodnienia ze strony firmy. Nie mogą przyjmować na siebie całego ryzyka związanego z inwestycją a tym właśnie są gwarancje ubezpieczeniowe.



Katarzyna Walterska

WYSZUKIWANIE SESJI

Proszę wybrać dzień

Proszę wybrać lokalizacje sesji

Nazwa sesji

Wydawcą serwisu 2013.eecpoland.eu jest Grupa PTWP SA.