EN PL

Forum Współpracy Gospodarczej Afryka-Europa Centralna

Polska i Europa Centralna muszą nadrobić zaległości w Afryce

wnp.pl (Paweł Jachowski)
Polska i Europa Centralna muszą nadrobić zaległości w Afryce i odkryć ją na nowo. Istnieje wiele obszarów, w których współpraca pomiędzy stronami mogłaby rozkwitnąć, wśród nich transport, logistyka, rolnictwo oraz sektor surowcowy i energetyczny - to najważniejsze wnioski, wynikające z wystąpienia ministrów krajów Europy Centralnej oraz przedstawicieli rządów i biznesu krajów afrykańskich, które inaugurowało Forum Współpracy Gospodarczej Afryka - Europa Centralna na V Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
RETRANSMISJA
VIDEO
PREZENTACJE
W GALERIACH

- Kontynent afrykański w ostatnich latach dość dynamicznie się zmienia. Prognozy ekspertów na najbliższe lata mówią, że Afryka będzie regionem dynamicznego wzrostu - rozpoczął otwierające sesję przemówienie Wojciech Kuśpik, prezes PTWP i inicjator Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Zwrócił uwagę na to, że kraje Europy Centralnej do tej pory w małym stopniu były obecne na kontynencie afrykańskim.



- Od pewnego czasu obserwujemy jednak radykalne zwiększenie zainteresowania współpracą zarówno ze strony przedstawicieli biznesu krajów Europy Centralnej, jak i ze strony krajów afrykańskich - kontynuował. Wyraził nadzieję, że organizowany w środku Europy Centralnej Kongres będzie dobrym miejscem do inauguracji, a następnie intensyfikacji współpracy pomiędzy państwami Grupy Wyszehradzkiej a krajami z Afryki.



- Rozpoczęcie dialogu pomiędzy biznesem europejskim a reprezentantami z Afryki jest bardzo ważne. Jesteśmy sobie bliscy i tak naprawdę współpracujemy już od wieków - podkreślił Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego w latach 2009-2012 i były premier RP. Zwrócił uwagę na to, że w niektórych aspektach Europa i Afryka posiadają podobne dziedzictwo. Tłumaczył również, że współpraca pomiędzy kontynentami powinna być planowana długoterminowo, a nie jedynie na kilka lat. Zdaniem byłego przewodniczącego PE, współpraca Europy Centralnej z Afryką przyniesie korzyść obu stronom.



Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, który moderował dyskusję, zauważył, że Europa Środkowo-Wschodnia odkrywa Afrykę na nowo. - Uczestniczymy w historycznym momencie. Choć nie mamy aspiracji, by odgrywać w Afryce rolę taką, jak Chiny, Rosja, dawne mocarstwa kolonialne, to jednak mamy tam coś do zrobienia - ocenił.



Rozpoczynając swoje wystąpienie, wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński nawoływał do bliższej współpracy gospodarczej Polski z Afryką. - Czas to pieniądz. Mając pieniądze jednak czasu się nie kupi, szczególnie czasu straconego - stwierdził, zaznaczając przy tym, że zrozumieli to już niektórzy polscy przedsiębiorcy, jak również polski rząd i parlament. Dodał, że w rozwijaniu kontaktów dużą pomocą mogą okazać się pochodzący z Afryki absolwenci polskich uczelni.



- Jeśli nie my, którzy spotkaliśmy się w czasach studenckich, jeśli nie ci, którzy studiowali w Polsce, to kto ma odmienić ten świat i otworzyć naszą współpracę na nowo? Trzeba przywrócić tę atrakcyjną, także w wymiarze ludzkim, kulturowym, rolę oraz miejsce studentów afrykańskich na polskich uczelniach - nawoływał Piechociński, zaznaczając, że jest to jego zdaniem jeden z ważniejszych elementów trwałego odnowienia relacji Polski z krajami Afryki.



Do wykorzystania historycznej szansy nawoływał także Andris Piebalgs, komisarz europejski ds. rozwoju. Wymienił główne przyczyny, ze względu na które Unia Europejska powinna wzmacniać współpracę z Afryką. - Po obu stronach Morza Śródziemnego istnieje potrzeba tworzenia miejsc pracy. Afryka to rynek perspektywiczny ze względu na liczbę ludności. Także klasa średnia się rozwija i chce konsumować - powiedział Piebalgs. Jak podkreślał, warto ściśle współpracować z Afryką w takich obszarach, jak rolnictwo i energetyka. Wyraził przekonanie, że kooperacja pomiędzy oboma kontynentami w produkcji czystej energii wpisywałaby się w walkę o ochronę klimatu.



Po unijnym komisarzu do dyskusji włączyła się Elham Mahmood Ahmed Ibrahim, komisarz ds. infrastruktury i energetyki w Unii Afrykańskiej. W swoim wystąpieniu położyła akcent na to, jak wiele inwestycji w sektorze energetycznym zaplanowanych jest w Afryce na najbliższe lata. - Chyba wszyscy wiemy, jak wiele surowców posiada Afryka. Mimo to dużo osób na kontynencie cierpi ze względu na brak dostępu do źródeł energii - opisywała, podkreślając, że taką sytuację trzeba potraktować jako wyzwanie.



Następny prelegent, Wylbur Simuusa, minister gruntów, zasobów naturalnych i ochrony środowiska Zambii, nie zgodził się z przedmówcami co do tego, że kraje Europy Centralnej zbyt późno zaczęły wchodzić do Afryki. - Gigant dopiero budzi się ze snu, a wy na niego wskakujecie. Ja to nazywam perfekcyjnym wyczuciem czasu - ocenił. Oprócz tego przekonywał, że Zambia posiada wiele gałęzi przemysłu, które mogłyby zainteresować polskich i europejskich inwestorów.



Christophe Joseph Marie Dabire, komisarz Unii Gospodarczej i Monetarnej Afryki Zachodniej, zwrócił uwagę na to, że kraje afrykańskie będą zrzeszać się w większe organizacje tak, by móc konkurować na globalnych rynkach. - Tworzymy już organizację ośmiu krajów połączonych wspólną walutą i unią celną. Myślę, że takich organizacji będzie w Afryce przybywać. Chcemy bowiem liczyć się w rywalizacji na światowych rynkach i wiemy, że w pojedynkę nie będziemy tyle znaczyć, co działając wspólnie - ocenił Dabire. Jak przekonywał, UNGiMAZ realizuje programy podobne do tych znanych z Unii Europejskiej. - Mamy wspólną politykę rolną i energetyczną. Realizujemy też wspólnie duże programy infrastrukturalne w zakresie budowy dróg i linii kolejowych - oznajmił. Nawoływał również do tego, by europejscy inwestorzy nie bali się o swoje bezpieczeństwo w Afryce.



Kolejny dyskutant, El Hadji Malick Gakou przekonywał, że kooperacja między Polską i Afryką musi przyspieszyć. Minister handlu, przemysłu i sektora nieformalnego Senegalu w latach 2012-2013 w roku 1992 ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie. - Mam w sobie polskiego ducha i kocham ten kraj. My, absolwenci polskich uczelni, zrobimy wszystko, by Polska była coraz bardziej obecna na naszym kontynencie. Polska naszych marzeń istnieje w Afryce - przekonywał Gakou. Podkreślał, że przyszła pora na odrabianie straconego czasu z ostatnich lat, kiedy to polska obecność na kontynencie afrykańskim była skromna.



Olgierd Dziekoński, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta stwierdził, że chciałby, aby to polscy przedsiębiorcy sami ocenili stan przygotowania Polski do ich wspierania. - Mam takie wrażenie siedząc tutaj, że to od polskich przedsiębiorców działających w Afryce chciałbym zobaczyć listę tego, co ma być zrobione - oznajmił. Jak tłumaczył, zadaniem polityków nie jest wymyślanie rzeczywistości, lecz odpowiadanie na rzeczywistość realną. - To nie administracja będzie robiła interesy w Afryce, ale przedsiębiorcy - powiedział.



Dziekoński podkreślił też, że Afryka jest kontynentem bardzo zróżnicowanym. - Warto zauważyć, że jesteśmy bardzo różnorodni. Czy znamy tę różnorodność w Afryce? Chyba nie do końca - ocenił, tłumacząc zarazem, że aby biznes mógł robić dobre interesy, potrzebne jest zrozumienie, a żeby było zrozumienie, strony muszą się znać. Oprócz tego zapowiedział, że prezydent Bronisław Komorowski jeszcze w roku 2013 odbędzie wizytę w krajach afrykańskich. Minister nie zdradził natomiast jej szczegółów. - Chcemy, żeby w wizycie uczestniczyli przedstawiciele gospodarki, którzy chcą i potrafią zademonstrować: my chcemy i umiemy zrobić coś w Afryce - zakończył swoje przemówienie Dziekoński.



Podsumowania inauguracji Forum Współpracy Gospodarczej Afryka - Europa Centralna na V Europejskim Kongresie Gospodarczym dokonał Janusz Piechociński. - Skoro wiemy, że Afryka będzie się rozwijać, skoro będzie więcej wytwarzać i dużo kupować, to w sposób naturalny transport i logistyka są priorytetem - oznajmił. Podkreślił, że w 2030 roku na kontynencie afrykańskim potrzeba będzie 80 proc. żywności więcej niż obecnie, dlatego też należy przeanalizować możliwość współpracy w rolnictwie. - Trzeci obszar, w którym również jest wielka przestrzeń do współdziałania, to sektor surowcowy i energetyczny - powiedział wicepremier. Zakończył swoje przemówienie apelem o to, aby wziąć się do pracy i przygotować konkretne programy. - To ma być dobry czas dla Afryki, to ma być dobry czas dla Europy - podsumował Piechociński.



Paweł Jachowski

WYSZUKIWANIE SESJI

Proszę wybrać dzień

Proszę wybrać lokalizacje sesji

Nazwa sesji

Wydawcą serwisu 2013.eecpoland.eu jest Grupa PTWP SA.